Wiadomości

Areszt za napad na salon gier

Data publikacji 06.05.2017

Na wniosek rudzkich śledczych sąd tymczasowo aresztował dwóch mężczyzn, którzy napadli na salon gier. Zamaskowani sprawcy po sterroryzowaniu pracownicy ukradli jej torebkę i telewizor. Podejrzani odpowiadać będą za rozbój z użyciem noża, za co grozi nawet 12 lat więzienia.

Śledczy z rudzkiej komendy doprowadzili do sądu dwóch młodych mężczyzn, którzy w sobotnią noc napadli na jeden z rudzkich salonów gier. Sprawcy używając noża sterroryzowali pracownicę salonu, chcieli ukraść kasetkę z utargiem, jednak gdy zorientowali się, że nie ma pieniędzy, zabrali torebkę pracownicy z dokumentami i portfelem oraz stojący w salonie telewizor. Już po kilku dniach od napadu przestępcy wpadli w ręce rudzkich kryminalnych. Ich zatrzymanie było możliwe dzięki, mozolnej pracy policjantów z wydziału kryminalnego. Policjanci ustalili że 26-letni rudzianin, który wyszedł z salonu chwilę przed napadem był w zmowie ze sprawcami. Początkowo mężczyzna usiłował zwodzić stróżów prawa swoimi zeznaniami, jednak kryminalni zorientowali się, że 26-latek jest zamieszany w ten napad. Ustalenie prawdziwego przebiegu skoku i jego sprawców, było już tylko formalnością. W trakcie zatrzymania jednego ze sprawców, 23-latka z Rudy Śląskiej detektywi zabezpieczyli skradziony telewizor. Po drugiego ze sprawców, 20-latka z Chudowa, policjanci pojechali do jego miejsca pracy. Materiał dowodowy, który zebrali śledczy i prokurator pozwolił na przedstawienie sprawcom zarzutów nie tylko rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, ale i także zniszczenia dokumentów pokrzywdzonej. Cała trójka wyjaśniała, że do napadu doszło tylko dlatego, iż byli pod silnym wpływem dopalaczy. Na wniosek śledczych i prokuratora, sąd tymczasowo aresztował 20 i 23-latka, a 26-latka, który pomagał w przygotowaniu napadu, prokurator objął policyjnym dozorem.

Powrót na górę strony