Właściciel firmy usłyszał 935 zarzutów
Rudzcy policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą zakończyli bardzo żmudne i długotrwałe postępowanie dotyczące wystawiania dokumentów poświadczających nieprawdę. W złożonej sprawie, która toczyła się od dwóch lat zgromadzono kilkanaście tomów akt i przesłuchano prawie 400 świadków. Podejrzanemu, któremu przedstawiono łącznie 935 zarzutów może grozić kara 5 lat więzienia.
O tym, że w jednej z rudzkich firm oferującej ubezpieczenia, może dochodzić do poświadczania nieprawdy, Policję zawiadomił Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Nieprawidłowością, do jakiej miało dochodzić w małej firmie, było fikcyjne zatrudnianie pracowników i poświadczanie nieprawdy. Policjanci prowadzący sprawę przyjrzeli się dokładnie firmie i okazało się, że w dla małej agencji pośredniczącej w sprzedaży ubezpieczeń pracowało kilkaset osób. Właściciel firmy zajmował się w głównej mierze wystawianiem dokumentów potwierdzających zatrudnienie, czym poświadczał nieprawdę. Sprawa wymagała mnóstwa żmudnej, dochodzeniowej pracy i szeregu analiz. Dzięki zgromadzonemu materiałowi dowodowemu, właścicielowi firmy postawiono łącznie 935 zarzutów. Może mu grozić kara nawet do 5 lat więzienia.