Chciał zainwestować w kryptowaluty, stracił 380 tysięcy złotych
Skuszony szybkim i łatwym zyskiem, mieszkaniec Rudy Śląskiej myślał, że inwestuje w kryptowaluty, a w rzeczywistości wpłacił oszustom 380 tysięcy złotych. Mężczyznę, skusiła reklama w której brał udział przerobiony przez sztuczną inteligencję znany polski polityk. Jego asystent finansowy mówiący ze wschodnim akcentem namawiał go przez kilka miesięcy do inwestowania w kryptowaluty, aż do ubiegłej niedzieli, kiedy to rudzianin domyślił się w końcu, że to oszustwo.
W ostatnim czasie policjanci z całego kraju coraz częściej odnotowują przypadki oszustw związanych z inwestycjami w kryptowaluty. Sprawcy podszywając się pod doradców finansowych lub pracowników instytucji, wykorzystują ufność pokrzywdzonych i nakłaniają ich do przekazywania oszczędności na fałszywe portfele internetowe. W efekcie ofiary tracą niejednokrotnie cały swój dorobek życia, a odzyskanie utraconych środków jest niezwykle trudne.
Wczoraj do rudzkich policjantów zgłosił 61-latek w celu zgłoszenia zawiadomienia dotyczącego oszustwa inwestycyjnego. Jak oświadczył, widząc reklamę na portalu społecznościowym dotyczącą inwestowania w przynoszące szybkie dochody kryptowaluty, podał swój numer telefonu w formularzu kontaktowym. Telefonicznie skontaktowały sie z nim osoby podające się za przedstawicieli instytucji finansowych. W trakcie wielu rozmów nakłoniły go do wykonania szeregu przelewów bankowych na wskazane portfele kryptowalutowe, rzekomo w celu inwestowania jego pieniędzy. Zmanipulowany przez oszustów mężczyzna, od sierpnia do listopada wpłacił w sumie 380 tysięcy złotych. Podczas ostatniej rozmowy zotientował się, że padł ofiarą oszustwa i zwrócił się o pomoc do policjantów.
Apelujemy o ostrożność i rozwagę podczas jakichkolwiek transakcji w sieci. Inwestowanie przez Internet zyskuje na popularności. Bez wychodzenia z domu możemy dziś handlować akcjami czy lokować środki w kryptowaluty. Niestety, rosnące zainteresowanie tego typu działalnością przyciąga również oszustów. Wykorzystując fałszywe strony internetowe i techniki manipulacyjne, przestępcy podszywają się pod brokerów finansowych i obiecują ogromne zyski.
Jeżeli chcesz inwestować, najpierw zweryfikuj, w jaki sposób można to zrobić bezpiecznie. Pamiętajmy, że:
- podczas żadnych transakcji finansowych nie należy ich zawierać, kierując się przypadkowymi reklamami w Internecie;
- listę instytucji finansowych zajmujących się funduszami inwestycyjnymi publikuje Komisja Nadzoru Finansowego;
- na stronie Komisji Nadzoru Finansowego należy sprawdzić, czy dana firma inwestycyjna nie znajduje się na liście ostrzeżeń;
- nie należy instalować dodatkowego oprogramowania na urządzeniach, z których następuje logowanie do bankowości internetowej;
- nie należy udostępniać nikomu danych do logowania w bankowości elektronicznej i mobilnej np. za pomocą programów: TeamViewer, AnyDesk, Quick Support;
- nie należy udostępniać danych poufnych dotyczących posiadanych kart płatniczych;
- nie należy przesyłać skanów swojego dowodu osobistego.
Zadbaj o swoje bezpieczeństwo finansowe.
