Wiadomości

„Wypadł” z drogi

Data publikacji 18.03.2026

Policjanci z rudzkiej drogówki pracowali na miejscu kolizji, do której doszło w weekend na ulicy Wolności. Nieodpowiednio dostosowana prędkość pojazdu skończyła się dla 20-letniego kierowcy uderzeniem w znak drogowy, drzewo i zatrzymaniem na ogrodzeniu. Na szczęście nikt w tym zdarzeniu nie ucierpiał. Apelujemy o rozsądek.

Zgłoszenie o kierowcy Hondy, który uderzył w znak drogowy, drzewo i finalnie zatrzymał się na ogrodzeniu, wpłynęło do policjantów w nocy z soboty na niedzielę około godziny 2.00. Pracujący na miejscu policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej ustalili, że 20-letni kierujący, jadąc zbyt szybko od ronda przy ul. Magazynowej na ul. Wolności, stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego samochód uderzył w znak drogowy, później w drzewo i finalnie zatrzymał się na ogrodzeniu. Mężczyzna nie był w pojeździe sam, był jednak trzeźwy. Na szczęście nikt nie odniósł żadnych obrażeń.

20-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej za swoją nieodpowiedzialność za kierownicą surowo zapłacił. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym z powodu niedostosowania prędkości pojazdu do warunków na drodze, otrzymał mandat w wysokości 5000 złotych oraz 10 punktów karnych. Okazało się także, że samochód, którym się poruszał, nie posiadał dopuszczenia do ruchu, za co kierujący otrzymał kolejny mandat w wysokości 5000 złotych oraz 3 punkty karne.

Pamiętajmy, że brawura na drodze może prowadzić tylko i wyłącznie do niebezpiecznych zdarzeń, które zagrażają nie tylko nam samym, ale też innym uczestnikom ruchu. Chwila nieuwagi, zbyt duża prędkość czy przecenienie własnych umiejętności mogą skończyć się wypadkiem, którego skutki często są nieodwracalne.

Powrót na górę strony